Dieta dr Dąbrowskiej – 4 główne prozdrowotne korzyści

1423
1
Udostępnij:
dieta dr Dąbrowskiej_3

Bardzo popularna w ostatnich latach, dieta dr Dąbrowskiej, zdobywa kolejnych zwolenników. Czy głodówka warzywno – owocowa jest zdrowa? Czy i kiedy post dr Dąbrowskiej może przynieść jakieś zdrowotne korzyści?

O co chodzi w tym poście?

Założenia diety opierają się na spożyciu warzyw, owoców w różnej postaci (surowej, zup, soków, gotowanych). Dieta nie powinna przekraczać 800 kcal dziennie, a czas jej trwania to maksymalnie 6 tygodni. Według autorki,  energetyczność dziennego menu nie przekraczająca 800 kcal wyłącza po ok. 3 dniach ośrodek głodu. Naukowo, nie potwierdzona teza, jednak wiele osób, które stosowały dietę dr Dąbrowskiej deklarują, że faktycznie mogły funkcjonować bez burczenia w brzuchu już po kilku dniach.

Cały zamysł diety polega na dostarczeniu organizmowi potężnej dawki substancji przeciwutleniających, aktywnych biologicznie (witamin, likopenu, karotenoidów, flawonoidów), dzięki którym organizm w trakcie postu przeprowadza wiele procesów naprawczych w organizmie. To główne założenia tej diety.

Dieta odchudzająca?

dieta dr Dąbrowskiej_4

Czy dieta dr Dąbrowskiej to idealna kuracja odchudzająca? Na pewno efektem ubocznym postu jest utrata masy ciała. Organizm przy reżimie 800 kcal dziennie musi spalać własne zapasy. Należy mieć jednak świadomość, że nie będzie to tylko i wyłącznie tkanka tłuszczowa. Na pewno podczas diety stracimy również masę mięśniową, co doprowadzi do spadku przemiany materii i łatwego tycia, po zakończeniu kuracji.

Pozbędziemy się również zapasów glikogenu z wątroby, które po przejściu na dietę normo kaloryczną, organizm od razu odbuduje. Czytając materiały na stronie internetowej dr Dąbrowskiej widać, że nawet sama autorka nie uważa swojej metody jako panaceum na nadwagę. Są dużo korzystniejsze metody odchudzania, mniej radykalne, które gwarantują stałe efekty (regularność posiłków, podjęcie aktywności fizycznej).

Post – czy ma uzasadnienie?

Okresowe przeprowadzenie głodówki, postu ma bogatą historię. Stary testament wspomina post Daniela, jako panaceum na choroby i odzyskanie sił. Hipokrates, ojciec medycyny, był również zwolennikiem okresowych głodówek. W buddyzmie również wspomina się o czasowym poście, który wyzwala umysł i daje oczyszczenie.

Odwołując się do badań naukowych przeprowadzanych na zwierzętach – głodówki w przypadku myszy, powodowały wydłużenie ich życia.

Patrząc okiem psychologa: na pewno post pomaga w dążeniu do bycia zdyscyplinowanym, do pohamowania swoich zachcianek, odstawienie używek (kawa, alkohol). Tymczasowy post, którego celem nie jest odchudzanie (powiedzmy sobie to jasno) może przynosić zatem korzyści dla zdrowia organizmu.

Co możemy zyskać?

Myśląc już konkretnie o diecie dr Dąbrowskiej, korzyści jakie możemy uzyskać to redukacja ciśnienia tętniczego. Spożywanie warzyw i owoców, bogatych w potas, ograniczenie produktów słonych (pieczywo, wędliny, sery) daje szybki efekt w postaci redukcji parametrów ciśnienia tętniczego.

dieta dr Dąbrowskiej_1

Możemy się spodziewać również mniejszych wyrzutów insuliny, gdyż spożywane warzywa i owoce charakteryzują się niskim indeksem  i ładunkiem glikemicznym. Co za tym idzie, pacjenci cukrzycowi podczas postu mogą często zredukować ilość przyjmowanej insuliny, czy odstawić leki hipoglikemiczne. Oczywiście nie wolno tego robić na własną rękę, tylko i wyłącznie po konsultacji z lekarzem prowadzącym. Jeżeli po okresie postu pacjenci wrócą do starych nawyków żywieniowych, w krótkim czasie można spodziewać się powrotu do zażywania leków. Zatem jak widać kluczowa jest trwała zmiana nawyków żywieniowych.

Dieta dr Dąbrowskiej, może być korzystna dla osób z miażdżycą, podwyższonym cholesterolem. Duża ilość błonnika pokarmowego oraz substancji bioaktywnych (witamin i substancji przeciwutleniających) będzie sprzyjała wzmocnieniu naczyń krwionośnych. Wykluczenie z jadłospisu produktów pochodzenia zwierzęcego, to praktycznie zerowe spożycie tłuszczy nasyconych. Jak wiadomo nadmierne spożycie tłuszczy nasyconych, prowadzi do chorób serca, miażdżycy i podwyższenia złego cholesterolu. Eliminując ten składnik z diety mamy szansę na poprawę parametrów lipidogramu.

Dr Dąbrowska wskazuje również, korzystny efekt swojej diety przy schorzeniach takich jak stwardnienie rozsiane, choroby o podłożu autoagresji. Są to jednak póki co obserwacje własne, które nie zostały jeszcze udokumentowane badaniami.

Nie dla wszystkich jednak…

Lista przeciwskazań, przy których nie wolno przeprowadzać postu owocowo – warzywnego jest długa. Na pierwszym miejscu dr Dąbrowska wymienia „trudny do opanowania lęk, przed dietą, który wyzwala w organizmie reakcje stresowe”. Inne ograniczenia to stosowanie leków hamujących działanie układu immunologicznego (cytostatyki, hormony sterydowe), choroba Addisona, krańcowa niewydolność narządów, choroba nowotworowa, stany związane ze wzmożonym metabolizmem jak nadczynność tarczycy. Grupy wykluczone z postu to: kobiety w ciąży, karmiące, dzieci, dziewczęta w okresie dojrzewania, osoby po transplantacji narządów oraz chore na depresję.

Profilaktyka ponad wszystko

dieta dr Dąbrowskiej_2

Trzeba to powiedzieć jasno – bez utrzymania dobrych nawyków żywieniowych po zakończeniu postu, nie może być mowy o stałych efektach w poprawie zdrowia. Zatem widać jak długofalowe spożywanie warzyw i owoców jest ważne. O tym dietetycy mówią od dawna. Nasza aktualna piramida żywienia stawia na pierwszym miejscu w diecie właśnie warzywa i owoce. Jednakże tych oczywistych prawd trudniej jest się trzymać. Dla wielu osób jeżeli nie zrobią radykalnej zmiany, wprowadzenie „kosmetycznych” poprawek w żywieniu, lecz na całe życie, jest mało atrakcyjne. Jednakże to właśnie to założenie powinniśmy stawiać na pierwszym miejscu.

Dodatkowo należy podkreślić, iż uprawianie aktywności fizycznej działa w podobny sposób na organizm człowieka co post – uruchamia te same procesy naprawcze.

Konkluzja może być zatem taka: spożywanie na co dzień dużej ilości warzyw i owoców, uprawianie sportu oraz umiar w jedzeniu to nasza droga do długowieczności.

ilustracja główna:

photo by Natalia Fogarty on Unsplash

pozostałe ilustracje:

pixabay.com

Udostępnij:
  • Kamila Poziomska

    A ja stosowałam kurację Neera – polega niemalże na tym samym (800 kcal, nawadnianie i mnóstwo substancji odżywczych), a jest o wiele prostsza w realizacji. Nie trzeba nic gotować, szykować, po protu rano przygotowuje się napój na cały dzień i sobie go popija za każdym razem, gdy odczuwa się głód. To naprawdę prosta i przyjemna w realizacji dieta. Czułam się lekko i schudłam 1,5kg 🙂