Hormon glukagon – hormon „głodu”

Udostępnij:
glukagon_1
Hormon glukagon – hormon „głodu”
Głosów: 14 (śr. 4.9)

Czym jest glukagon? Glukagon jest hormonem polipeptydowym, wytwarzanym i wydzielanym przez komórki a wysp trzustkowych. Działa on odwrotnie do insuliny, podwyższając stężenie cukru we krwi. Można powiedzieć, że jest hormonem „głodu”, gdyż jego wydzielanie jest zwiększone, gdy mamy dłuższe przerwy pomiędzy posiłkami, a poziom cukru zaczyna się obniżać do wartości ok. 70 mg/dl.

Rola glukagonu w organizmie

Glukagon jest bardzo ważnym hormonem w naszym organizmie, gdyż odpowiada za procesy kataboliczne – tzn. podczas jego działania, źródłem energii dla organizmu są nasze wewnętrzne zapasy, zgromadzone w wątrobie i tkance tłuszczowej. Z tej oto przyczyny glukagon możemy nazwać również hormonem do spraw spalania tkanki tłuszczowej. Jak to się dzieje?

Mechanizm działania glukagonu

Mechanizm działania glukagonu jest bardzo logiczny. Organizm zawsze dąży do równowagi. Gdy stężenie cukru po posiłku wzrasta, działalność swoją rozpoczyna insulina, która zabiera glukozę z krwioobiegu do komórek, aby ją tam zmagazynować. Glukagon zaś jest na przeciwległym biegunie.

glukagon_2

W momencie, gdy długo nie spożywamy posiłku, a stężenie cukru we krwi zaczyna się obniżać, jest to sygnał dla trzustki, aby zaczęła wydzielać glukagon, który trafiając do wątroby zainicjuje przekształcanie zgromadzonego w niej glikogenu do glukozy. Drugim miejscem oddziaływania glukagonu jest tkanka tłuszczowa.To właśnie na „komendę” glukagonu zaczynamy przekształcać zapasy tłuszczu do glukozy, pozbywając się tym samym zbędnych kilogramów tłuszczu i utrzymując dzięki temu stabilny poziom glukozy we krwi.

To, co pobudza dodatkowo wydzielanie glukagonu przez trzustkę, to zwiększone stężenia aminokwasów we krwi, które będzie wynikiem spożycia przez nas produktów będących źródłem białka.

Glukagon i insulina

Glukagon i insulina to tandem hormonów w naszym organizmie odpowiedzialny za prawidłową gospodarkę węglowodanów i tłuszczy. Ich wspólnym celem jest utrzymanie stężenia cukru we krwi w pewnych bezpiecznych widełkach (65 – 100 mg/dl), przy których czujemy się dobrze, nie mamy objawów hiper- lub hipoglikemii.

Problemem jest sytuacja, gdy dany hormon zaczyna dominować nad drugim. W dzisiejszych czasach, najczęstszym zaburzeniem jest nadmiar insuliny. Gdy stężenie insuliny utrzymuje się na wysokim poziomie, cały czas mamy włączony tryb „budowania i gromadzenia zapasów”. Stąd też niezbędna jest prawidłowo zbilansowana dieta, która sprzyja regulacji w wydzielania obu hormonów i dojściu do równowagi.

Nadmiar glukagonu i jego skutki

Nadmiar glukagonu podejrzewany jest niezwykle rzadko. Lekarz może zlecić jego oznaczenie w badaniu biochemicznym podejrzewając m.in. cukrzycę, guza trzustki lub dwunastnicy, bądź niewytłumaczalny ubytek masy ciała. Norma laboratoryjna dla glukagonu to 50 – 100 ng/l.
Stosując dietę wysokobiałkową możemy doprowadzić w organizmie do wyższego stężenia tego hormonu, stąd, też mogą być wyższe wyniki we krwi.

Niedobór glukagonu i jego skutki

glukagon_3

Niedobór glukagonu występuje znacznie częściej niż jego nadmiar. Jest to oczywiście pozorny niedobór tego hormonu, wynikający ze złego sposobu odżywiania się (dieta oparta o łatwo dostępne węglowodany, dużo cukru, częste podjadanie) i napędzania spirali częstych i dużych wyrzutów insuliny.

Jeżeli wykonamy badania oznaczenia glukozy i insuliny na czczo, możemy już wstępnie określić czy koło napędzenia insulinowego nas dotyczy. Szacuje się, że wartości insuliny na czczo u zdrowej osoby kształtują się na poziomie ok. 3-6 iIU/ml. Zatem wartość insuliny na czczo w okolicach 10 – 12 uIU/ml powinna dać nam do myślenia, iż organizm produkuje zbyt duże ilości tego hormonu, a co za tym idzie, nie ma warunków, aby zadziałał w naszym ciele glukagon. Takie osoby często skarżą się na to, iż bardzo trudno im schudnąć. Często obserwują wręcz proces przybierania na masie ciała, niejako z powietrza.

Glukagon a odchudzanie

Glukagon odgrywa niezwykle ważną funkcję w procesie odchudzania. To właśnie jego wydzielanie przez trzustkę indukuje tkankę tłuszczową do zamiany kwasów tłuszczowych na energię. W sytuacji, gdy pierwsze skrzypce w organizmie gra insulina, glukagon nie może się przebić ze swoim działaniem. Osoby z takim problemem (nadmiarem insuliny) powinny zadbać w pierwszej kolejności o odpowiedni dobór produktów w diecie, bazując na produktach o niskim indeksie i ładunku glikemicznym oraz zaplanować pory posiłków.

To, co ogranicza wydzielanie glukagonu, to częste podjadanie. Sięganie po posiłek/przekąskę co dwie godziny, cały czas indukuje wydzielanie insuliny. Wówczas glukagon jest niepotrzebny, gdyż dostarczamy energię z zewnątrz, z której otrzymujemy glukozę, po co więc spalać własne zapasy…

Pacjenci w gabinecie dietetycznym, często twierdzą, że jedzą tylko trzy posiłki dziennie i nadal tyją. Tymczasem należy mieć świadomość, że każdy orzeszek, gryz jabłka, ciasteczko na spotkaniu biznesowym, kromka chleba w biegu, to jest impuls do wydzielania insuliny. Nawet kawa z mlekiem, którą pijemy w ciągu dnia – łyk po łyczku jest traktowana jak przekąska przez nasz organizm. Jeżeli wydłużymy okresy bez jedzenia do ok. 3,5 – 4 godzin mamy szansę, że zacznie działać glukagon.

To, co sprzyja również szybszemu wydzielaniu glukagonu w okresie po posiłkowym, to obecność białka w spożywanym daniu. Oznacza to, iż posiłki bazujące tylko na węglowodanach są mniej korzystne. Stąd też rekomenduje się, aby w spożywanych posiłkach pojawiało się kilka elementów, które sprawią, że cała machina hormonalna będzie działała poprawnie.

glukagon_4

Na pewno powinny obecne być w diecie: pełnoziarniste zboża (np. chleb razowy, gruba kasza np. pęczak), warzywa (w formie surowej i gotowanej), produkt będący dobrym źródłem białka (jajko, mięso, rośliny strączkowe, ryby, twaróg, jogurt naturalny) oraz dodatek tłuszczu (oliwa z oliwek, olej rzepakowy, orzechy, niewielki dodatek masła).

Jak w takim razie potraktować owoce? Czy z racji dużego udziału cukrów prostych musimy je wyeliminować? Oczywiście, nie. Powinny być obecne w diecie, jednakże w mniejszych ilościach niż warzywa. Idealna proporcja warzyw do owoców to 4:1. Owoce warto łączyć w posiłku z produktem białkowym (np. jogurt) i niewielkim dodatkiem tłuszczu (orzechy). Dzięki temu unikniemy nagłego, dużego wyrzutu insuliny i wpłyniemy na szybsze wydzielanie glukagonu.

ilustracja:

pixabay.com

Udostępnij: