Serotonina – hormon szczęścia

8710
0
Udostępnij:
serotonina_1
Serotonina – hormon szczęścia
Oceń ten artykuł

Czym jest serotonina? Serotonina jest organicznym związkiem chemicznym, produkowanym w rdzeniu przedłużonym i należy do grupy amin biogennych. Hormon ten, będąc jednocześnie neuroprzekaźnikiem ośrodkowego układu nerwowego (OUN), nie bez powodu zwany jest hormonem szczęścia. Inna nazwa to 5-hydroksytryptamina (5-HT), co nie bez powodu kojarzy się tryptofanem. Aminokwas ten musi być dostarczony z zewnątrz w pożywieniu, organizm sam go nie wytworzy. Niewiele, bo 1-2% jego podaży przekształcana jest na serotoninę.

Rola i mechanizm działania serotoniny w organizmie

serotonina_4

Hormon ten odgrywa istotną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu. Wpływa na skurcz mięśni gładkich i regulację snu, gdzie niedobór prowadzi do bezsenności. Utrzymuje właściwe poziom uczucia głodu i sytości, zależnie od spożytych składników odżywczych.

Spożycie większej ilości węglowodanów wpłynie na zwiększenie uczucia głodu, natomiast białka – sytości. Bierze udział w regulacji temperatury ciała, ciśnienia krwi i jej krzepliwości. Hamuje procesy starzenia się i poprawia nastrój.

Serotonina będąc neuroprzekaźnikiem OUN pośredniczy w przekazywaniu informacji między różnymi częściami mózgu. Coraz częściej mówi się o znaczącym wpływie na czynności motoryczne i wydzielnicze układu pokarmowego, który przy niedoborze tryptofanu gorzej funkcjonują.

Normy serotoniny

Właściwy poziom tego hormony mieści się w zakresie 101-283 ng/ml. Co istotne, nawet prawidłowy wynik, jednak w okolicach górnej lub dolnej granicy warto skonsultować ze specjalistą. Stan ten może zwiększać ryzyko wystąpienia objawów lub nasilenia ich, jeśli dotychczas były obserwowane, a nie zostały powiązane.

Przyczyny i skutki odchyleń serotoniny powyżej i poniżej normy

Nadwyżka serotoniny występuje raczej rzadko. Jest wynikiem przedawkowania leków przeciwdepresyjnych – inhibitorów MAO i SSRI. W skrajnym wypadku prowadzi do zespołu serotoninowego, a objawami są podwyższona temperatura ciała, kłopoty ze snem, halucynacje, bóle głowy, gonitwa myśli, nadciśnienie tętnicze, tachykardia, zwiększona potliwość, biegunki i wymioty oraz wiele innych. Długotrwałe utrzymywanie się nadmiaru hormonu może powodować postępowanie osteoporozy i jadłowstręt.

serotonina_2Analogicznie do nadwyżki, przy niedoborze serotoniny uczucie głodu będzie wzrastać, prowadząc do obżarstwa, a w dłuższej perspektywie nadwagi i otyłości. Jej niski poziom może obniżać libido, energię życiową oraz zwiększać impulsywność, poziom agresji i podatność na depresję.

U osób z genetycznym defektem odpowiedzialnym za obniżony poziom serotoniny obserwuje się istotnie wyższy odsetek samobójstw. Jak widać niedobór tylko jednego hormonu może znacząco pogorszyć jakość naszego życia. Obserwując choć niektóre z objawów warto udać się do specjalisty i skonsultować jaka jest ich przyczyna oraz w jaki sposób im przeciwdziałać.

Jak podnieść poziom serotoniny?

W pierwszej kolejności unikajmy stresu. Łatwo powiedzieć, ciężej zrobić, jednak wraz z nieodpowiednim sposobem odżywiania doprowadzimy do niedoboru tryptofanu, z którego serotonina powstaje. Mówiąc o sposobie odżywiania na pewno należy ograniczyć ilość słodyczy – przyjemne uczucie szczęścia i komfortu po słodkich przekąskach jest chwilowe, a postępująca nadwaga, otyłość i podążające za nimi choroby w dłuższej perspektywie jeszcze bardziej obniżą nasze samopoczucie i zdrowie.

Z drugiej strony jedząc takie przekąski będziemy rzadziej sięgać po pełnowartościowe produkty, jak np. szczególnie korzystne pestki dyni, nasiona sezamu, pestki słonecznika, żółty ser, ryby, kakao czy mięso.

Nie bez powodu mówi się, że jedzenie czekolady poprawi nam humor. Jak wspomniano wcześniej, serotonina uzyskiwana jest z tryptofanu pochodzącego z żywności. Aby odpowiednia jego ilość mogła dostać się do krwioobiegu niezbędny jest właściwy poziom węglowodanów.

serotonina_3

Przy dietach wysokobiałkowych, coraz popularniejszych wśród sportowców, także na poziomie rekreacyjnym, rzadziej sięgamy po węglowodany. Organizm kompensuje sytuację nagłymi napadami głodu. Szczególnie na „słodkie”, bo nauczony jest, że uzyska szybko energię, szczególnie pochodzącą z węglowodanów. Niestety im większy jest skok cukru, tym silniejsze działanie insuliny. Uzyskany efekt jest krótkotrwały, dlatego proces ten może nakręcać błędne koło napadowego objadania się słodyczami.

W ostateczności podniesiony poziom serotoniny uzyskiwany jest w trakcie leczenia farmakologicznego. Głównym mechanizmem stosowanych leków jest hamowanie wychwytu zwrotnego serotoniny. Efektów nie można spodziewać się od razu, bo zwykle do kilkunastu dni, jednak nie należy przyspieszać tego procesu zwiększonym spożyciem leku. Może to doprowadzić do opisanego wcześniej zespołu serotoninowego.

ilustracja:

pixabay.com

Udostępnij: